<?xml version="1.0" encoding="UTF-8"?><song><hymn_number>331</hymn_number>
<title>I czemuż na rynku GW331</title>
<lyrics>[V1]
 I czemuż na rynku, próżnując, stoicie,
 gdy sprawa rozwija się Pana?
 Pośpieszcie się Jemu poświęcić swe
 życie i pójść do winnicy już z rana!

[C1]
   // Pośpieszcie, a cudom nadziwi się świat!
   Uwielbi, czym gardził od dawnych już lat! //

[V2]
 Dlaczegóż swe ręce opuszczać już chcecie,
 gdy kłamstwo i przemoc zwycięża?
 Choć pełno bezprawia i krzywdy za
 świecie, nie rzućcie Bożego oręża!

[C2]
   // Pośpieszcie, a cudom nadziwi się świat!
   Uwielbi, czym gardził od dawnych już lat! //

[V3]
 I dziś jeszcze w mocy imienia Pańskiego
 przedziwne się dzieją znamiona;
 Pan dźwignie skrzywdzonych, a zdepcze
 pysznego i sprawy Swej przecież dokona.

[C3]
   // Pośpieszcie, a cudom nadziwi się świat!
   Uwielbi, czym gardził od dawnych już lat! //

[V4]
 Wytrwajcie, boć wytrwać do końca musicie,
 choć w serca się wkrada zwątpienie;
 Pan serca przy pracy posili obficie,
 a potem wam da odpocznienie.

[C4]
   // Pośpieszcie, a cudom nadziwi się świat!
   Uwielbi, czym gardził od dawnych już lat! //

[V5]
 Ostatni raz wzywa Pan ziemi
 narody, dwunasta uderza godzina;
 czas łaski przemija, zaczęły się
 sądy, o Swoje się Pan upomina.

[C5]
   // Pośpieszcie, a cudom nadziwi się świat!
   Uwielbi, czym gardził od dawnych już lat! //</lyrics>
</song>